| |
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 12:22 Temat postu: Tramwaje w Gdańsku |
|
|
Witam na moim pierwszym temacie.
Nie znalazłem na forum podobnego tematu a moim celem jest zebranie Waszych opini na temat możliwości taborowych dla Gdańska. Jak wiadomo, tabor tramwajowy ZKM składa się w zasadzie tylko z przestarzałych 105Na (niewielki procent zmodernizowanych, które mogą parę lat posłużyć), 2 szt. 114Na i 4 szt. NGd99. Czekamy na 3 szt. nowych niskopodłogowców - nie wiadomo co to ma być.
A pytanie jest następujące:
Czy Gdańsk, w świetle podejmowanych ostatnio inwestycji (Gdański Projekt Komunikacji Miejskiej) wraz z dalszymi planami rozwojowymi, powinien zacząć wycofywać niemodernizowane stopiątki (okres powiedzmy 5-10 lat całość taboru) i zastępować je czymś nowym? Moim zdaniem oczywiście. Ale co to ma być? Nowe czy używane? Dalej modernizować 105? (Ciekawa wydaje się modernizacja 105N2k2000 - polecam stronę www.tram.polska.prv.pl) Tylko niskopodłogowe czy też z jakimś procentem wysokich? Chociażby pół na pół wysokich i niskich. No i kwestia modeli tramwajów? Na początku przetargu na 3 tramwaje dowiedziałem się od Rzecznik ZKM Gdańsk, że nie interesują ich inne tramwaje niż trójczłonowe Może zmienią zdanie. Z nowych tramwajów jakie chodzą mi po głowie to wysoki 204Wr, a z niskich oczywiście Pesa długa i krótka, Bombardier NGT6/2 (może Cityrunner? Chociaż kilka sztuk...), Skoda 16T (nie wiem co to za model 14T - podejrzewam, że krótszy, więc też).
Chciałbym poznać Wasze zdanie na ten temat.
Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio zmieniony przez Matthai dnia 2006-05-23, 22:13, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
jacool 

Dołączył: 19 Lut 2006 Miejscowość: Gdańsk Pochwał: 1
|
Wysłany: 2006-05-23, 14:17 Temat postu: |
|
|
| Matthai napisał: |
| (Ciekawa wydaje się modernizacja 105N2k2000 |
Aby na pewno to modernizacja? To jest po prostu nowszy model 105n.
| Matthai napisał: |
| że nie interesują ich inne tramwaje niż trójprzegubowe |
nowe oczywiście że tylko przegubowe.
| Matthai napisał: |
| Z nowych tramwajów jakie chodzą mi po głowie to wysoki 204Wr |
A po co nam nowe, budowane na podstawie archaicznej konstrukcji 105n?
| Matthai napisał: |
| Pesa długa i krótka, Bombardier NGT6/2 |
dołożyłbym jeszcze Combino, dobry wóz Najlepiej produkty sprawdzone, bo po NGd99 to już gorzej być chyba nie może
Ogólnie uważam za dobry pomysł kupno uzywnych wysokopodłogowców z Niemiec a w późniejszym terminie także niskopodłogowców.
I oczywiście kupno długiej serii (przynajmniej 10) nowych tramwajów niskopodłogowych.
A 105na modernizować.
Trzeba tez pomyśleć nad budową kolejnych linii 
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 15:21 Temat postu: |
|
|
Dziękuję za pierwszą odpowiedź.
| jacool napisał: |
Matthai napisał/a:
że nie interesują ich inne tramwaje niż trójprzegubowe
nowe oczywiście że tylko przegubowe |
Tu miałem co innego na myśli. Wg Rzecznik ZKM Gdańsk nie chcą oni kupować składów pięcioczłonowych, gdyż trójczłonowe w zupełności spełniają wymagania. Tak mi napisała Pani Rzecznik. Troszkę bym z nią polemizował, no ale oki.
| jacool napisał: |
| A po co nam nowe, budowane na podstawie archaicznej konstrukcji 105n? |
Ze względu na cenę. Nie wierzę by byli w stanie wymienić cały tabor na powiedzmy chociażby krótkie Pesy. A moim zdaniem lepiej jest mieć nowy tabor jak choćby 204Wr niż rozbijać się 15-25 letnimi stopiątkami bez modernizacji.
| jacool napisał: |
| Najlepiej produkty sprawdzone, bo po NGd99 to już gorzej być chyba nie może |
Nie wiem jak to teraz jest z Citkami, ale widząc NGd99 wolałbym nie sprawdzać.
| jacool napisał: |
| I oczywiście kupno długiej serii (przynajmniej 10) nowych tramwajów niskopodłogowych. |
Z tych powyższych? No i zastanowiłbym się nad Skodą made by Porsche
| jacool napisał: |
| Trzeba tez pomyśleć nad budową kolejnych linii |
Temat mój powstał właśnie w obliczu możliwości powstania nowych tras i przedłużeń powstającej na Chełm. Niewątpliwie nowe trasy są coraz bardziej potrzebne...
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Monter 
Dołączył: 05 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 16:55 Temat postu: |
|
|
A co z dość istotną kwestią unifikacji taboru? Nie chodzi tu tylko o kwestie napraw, ale także walory estetyczne...
Ja osobiście zmodernizowałbym do końca 105Na, mają one w końcu swe gigantyczne zalety, jak np. duży komfort podróży dla pasażerów stojących: dużo miejsca, dużo poręczy, pozioma podłoga bez górek, łatwy dostęp do motorniczego w celu zakupu biletu, brak miejsc podwójnych utrudniających wymianę pasażerów...
Nie trzymałbym się też tak bardzo tej niskiej podłogi, nie kosztem wygody. Niska podłoga to wygoda tylko przez 2 sekundy podczas wsiadania, dalej już liczą sie inne czynniki.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damhan 
Dołączył: 21 Sty 2005 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 17:22 Temat postu: |
|
|
| Matthai napisał: |
Tu miałem co innego na myśli. Wg Rzecznik ZKM Gdańsk nie chcą oni kupować składów pięcioczłonowych, gdyż trójczłonowe w zupełności spełniają wymagania. Tak mi napisała Pani Rzecznik. Troszkę bym z nią polemizował, no ale oki. |
Jak już dość powszechnie wiadomo, pierwszą linią całkowicie wyposażoną w niskopodłogowce ma być linia 2, a na nie nie ma aż tak wielkich potrzeb przewozowych, zeby wysyłać pięcioczłonowca. Gdy będzie już odpowiednia rezerwa trójczłonowców, wtedy zacznie się wyposażanie linii 6, a tam potrzebne są pięcioczłonowce.
Swoją drogą ja też bardziej bym postawił na modernizacje stopiątek i kupno używanych z Niemiec. 
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pmaster 

Dołączył: 31 Paź 2005 Miejscowość: Płock/Poznań Pochwał: 10
|
Wysłany: 2006-05-23, 17:35 Temat postu: |
|
|
Nie na dzisiejsze czasy, to propozycja dla biednych miast, którym nie przeszkadza cofanie się w rozwoju.
| Matthai napisał: |
| Tylko niskopodłogowe czy też z jakimś procentem wysokich? |
Oczywiście, że najlepiej byłoby kupić tylko niskopodłogowce, niekoniecznie w 100%…
| Matthai napisał: |
| A moim zdaniem lepiej jest mieć nowy tabor jak choćby 204Wr niż rozbijać się 15-25 letnimi stopiątkami bez modernizacji. |
Lepiej jest poczekać i kupić coś porządnego.
| Matthai napisał: |
No i zastanowiłbym się nad Skodą made by Porsche |
Lepiej niech to już Wrocław podbija…
| Monter napisał: |
| Niska podłoga to wygoda tylko przez 2 sekundy podczas wsiadania |
Czasem bez niej nie da wogóle się wsiąść.
Ciekawe, czy gdyby coś ci się stało w nogi, też byś tak popierał kupno tramwajów wysokopodłogowych?
Co do wymiany taboru — kupić tyle porządnych nówek LF, ile się da, remontować 105-tki z głową, a jak taboru i pieniędzy będzie mało — kupić jakieś używki. Przegubowe Tatry z Berlina nadawałyby się do Gdańska w sam raz.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:01 Temat postu: |
|
|
| Monter napisał: |
| brak miejsc podwójnych utrudniających wymianę pasażerów |
Niedawno na tym forum czytałem i pytałem o modernizacje stopiątek z podwójnymi siedzeniami. O ile pamiętam w Krakowie takie są. Więc nie zdziwiłbym się by Gdańsk o podobne się "zatroszczył" przy okazji kolejnych modernizacji.
| Monter napisał: |
| Nie trzymałbym się też tak bardzo tej niskiej podłogi, nie kosztem wygody. Niska podłoga to wygoda tylko przez 2 sekundy podczas wsiadania, dalej już liczą sie inne czynniki. |
Niska podłoga powinna być moim zdaniem w przynajmniej połowie tramwajów. Wiadomo - ułatwienia dla niepełnosprawnych, dzieci w wózkach itp. Nie sądzę też, żeby niska podłoga w znaczący sposób zmniejszała wygodę podróży.
| Damhan napisał: |
| Gdy będzie już odpowiednia rezerwa trójczłonowców, wtedy zacznie się wyposażanie linii 6, a tam potrzebne są pięcioczłonowce. |
Jeśli tak do tego podejść, że stopniowo każda z linii ma być unowocześniana to słowa pani Rzecznik zaczynają mieć sens. Na 2 faktycznie nie ma potrzeby by jeździły piecioczłonowce, no może jeden by mógł być.
| plocmaster napisał: |
| Nie na dzisiejsze czasy, to propozycja dla biednych miast, którym nie przeszkadza cofanie się w rozwoju. |
Nigdy nie mówiłem by cały tabor zastąpić 204Wr czy 105N2k2000 a jedynie maksymalnie połowę. A i to byłoby za dużo. Reszta nowoczesnymi LF.
| plocmaster napisał: |
| Oczywiście, że najlepiej byłoby kupić tylko niskopodłogowce, niekoniecznie w 100%… |
W miarę możliwości tak. Nie musiałyby mieć 100% udziału podłogi niskiej. Jednak Gdańska na to nie stać. Nie teraz. Nie samemu. Unia też za dużo już raczej nie pomoże. Stąd pomysł o zakupie jakiejś partii wysokich, ale nowych.
| plocmaster napisał: |
| kupić tyle porządnych nówek LF, ile się da |
Pod tym podpisuję się obiema rękami i nogami. 
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pmaster 

Dołączył: 31 Paź 2005 Miejscowość: Płock/Poznań Pochwał: 10
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:15 Temat postu: |
|
|
Matthai, sam sobie przeczysz — najpierw piszesz, że trzeba kupić wysokich, a potem zgadzasz się z moją wypowiedzią, którą zacytowałeś.
Twierdzisz, że możnaby wymienić połowę taboru (no, wyłączywszy 114Na, bo Citadisy są do otworu wydalniczego ) na LFy, a resztę na nowe wysokopodłogowce. A nie lepiej byłoby zamiast tego wymienić zamiast tego 5/8 taboru na LFy, a resztę zostawić? W końcu, nie brak w Gdańsku tramwajów, które spokojnie pojeżdżą kilka-kilkanaście lat, a 100% nowego taboru też ma swoje wady (co puścić na mecz Arki z Lechią?). A gdyby tak potrzeba by było jeszcze więcej składów do obsługi linii, to kupi się jakieś używki.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:46 Temat postu: |
|
|
| plocmaster napisał: |
Matthai, sam sobie przeczysz — najpierw piszesz, że trzeba kupić wysokich, a potem zgadzasz się z moją wypowiedzią, którą zacytowałeś.
Twierdzisz, że możnaby wymienić połowę taboru (no, wyłączywszy 114Na, bo Citadisy są do otworu wydalniczego ) na LFy, a resztę na nowe wysokopodłogowce. |
Chyba się nie zrozumieliśmy. W moim zamyśle jest wymiana stopiątek, które nie były modernizowane dotąd. Wszystkie zmodernizowane, zwłaszcza te z Łodzi, oraz LF (Citki też jak już są) zostawić. A w miejsce tych zutylizowanych wprowadzić nowe, przede wszystkim LFy, a w miarę potrzeby braki uzupełnić wysokimi. Podałem liczbę 50% jako górną granicę dla ilości wysokich, ale uważam, że im mniej ich tym lepiej. Sam proces wymiany też miałby trwać kilka lat - w pierwszym poście tu napisałem 5-10 lat. Czyli akurat tyle co powinny bez problemu wytrzymać zmodernizowane.
| plocmaster napisał: |
| co puścić na mecz Arki z Lechią? |
To się skupia przede wszystkim na SKM Trójmiasto A w razie czego 100% nowego taboru i tak nigdy by nie było bo wymiana byłaby stopniowa przez ileś tam lat.
Kwestia kupna używek w celu uzupełnienia braków liniowych też jest opcją, którą rozważamy w tym temacie. 
Ostatnio zmieniony przez Matthai dnia 2006-05-23, 21:04, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pmaster 

Dołączył: 31 Paź 2005 Miejscowość: Płock/Poznań Pochwał: 10
|
Wysłany: 2006-05-23, 20:59 Temat postu: |
|
|
| Matthai napisał: |
W moim zamyśle jest wymiana stopiątek, które nie były modernizowane dotąd. Wszystkie zmodernizowane, zwłaszcza te z Łodzi, oraz LF (Citki też jak już są) zostawić.  |
Ile tych bez modernizacji jest?
| Matthai napisał: |
| A w miejsce tych zutylizowanych wprowadzić nowe, przede wszystkim LFy, a w miarę potrzeby braki uzupełnić wysokimi. |
To lepiej powstrzymać się z utylizacją do zdobycia kasy na LFy, bo taki wysoki tramwaj pojeździ jeszcze wieeele lat, robiąc z Polski i Gdańska pośmiewisko.
| Matthai napisał: |
To się skupia przede wszystkim na SKM Trójmiasto  |
A jak kibole Lechii wrócą do domów, albo dojadą na przystanek SKM?
| Matthai napisał: |
Kwestia kupna używek w celu uzupełnienia braków liniowych też jest opcją, którą rozwarzamy w tym temacie.  |
No, gdyby zabrakło im wagonów na nowe linie.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ppln 

Dołączył: 17 Lis 2005 Miejscowość: Łódź Pochwał: 6
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:14 Temat postu: |
|
|
Ja bym nie kupowa wysokich tramwajów, jak już to ściągał je z zachodu (zresztą zaraz się zaczną niskich pozbywać ), a nowe kupował tylko niskie. Kupowanie wysokich nówek nie ma sensu bo o ile zakupione conecto można skasować po 10 latach, o tyle tramwaje jeżdżą znacznie dłużej. Czyli:
*Modernizować 105N-ki (ale troszkę bardziej niż robiąc z nich bulwy)
*Ściągać jak najwięcej używańców (bo wysokie i tak nie pojeżdżą dłużej niż 10 lat raczej )
*Kupować nowe niskacze (Najlepiej jakieś tanie, np. Koncary czy PESY, żeby ich dużo było)
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:14 Temat postu: |
|
|
| plocmaster napisał: |
| Ile tych bez modernizacji jest? |
Ciężko powiedzieć ile dokładnie to sztuk. Jednak jest tego sporo. Na oko mogę powiedzieć, że ok 70-75% nie było modernizowanych.
| plocmaster napisał: |
| To lepiej powstrzymać się z utylizacją do zdobycia kasy na LFy, bo taki wysoki tramwaj pojeździ jeszcze wieeele lat, robiąc z Polski i Gdańska pośmiewisko. |
Teraz też jest wstyd jechać co niektórym... A z używanymi mogłoby być podobnie jak z nowymi wysokimi, o czym napisałeś...
| plocmaster napisał: |
| A jak kibole Lechii wrócą do domów, albo dojadą na przystanek SKM? |
Lub Arki... A poważnie - są to przypadki losowe z którymi się boryka każde miast. I dotyczy to także autobusów.
Przypominam, że rozważamy tu różne możliwości by dojść do tej najlepszej. 
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
pmaster 

Dołączył: 31 Paź 2005 Miejscowość: Płock/Poznań Pochwał: 10
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:18 Temat postu: |
|
|
| ppln napisał: |
| Ja bym nie kupowa wysokich tramwajów, itede |
Zgadzam się w pełni z kolegą z Łodzi. (jak to ślicznie wygląda)
| Matthai napisał: |
Teraz też jest wstyd jechać co niektórym... A z używanymi mogłoby być podobnie jak z nowymi wysokimi, o czym napisałeś...  |
Nie chodzi o to, że wstyd jechać, a co do wstydu za wysokie używki — używka jest tańsza, jest używką i nie pojeździ dłużej niż kilka lat w porywach do kilkunastu, a nówka — ma dłuugi okres eksploatacji.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damhan 
Dołączył: 21 Sty 2005 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:20 Temat postu: |
|
|
| plocmaster napisał: |
| Ile tych bez modernizacji jest? |
Zależy o jakich mówisz. Każdy skład prócz 2-3 miał jakieś większe lub mniejsze modernizacje. W Łodzi wyremontowano 14 składów, w Protramie 4, w Chorzowie 6, w Krakowie 2, na warsztatach ZKM ok. 10 w ostatnim czasie i jeszcze kilkanaście wcześniej oraz m.in. w ZNTK Gdańsk i jeszcze wiele innych remontów. Ogólnie to większa połowa wyremontowana, czyli zostaje jakieś 25- 30 złych składów
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Matthai 
Dołączył: 24 Kwi 2006 Miejscowość: Gdańsk
|
Wysłany: 2006-05-23, 21:24 Temat postu: |
|
|
| ppln napisał: |
Czyli:
*Modernizować 105N-ki (ale troszkę bardziej niż robiąc z nich bulwy)
*Ściągać jak najwięcej używańców (bo wysokie i tak nie pojeżdżą dłużej niż 10 lat raczej )
*Kupować nowe niskacze (Najlepiej jakieś tanie, np. Koncary czy PESY, żeby ich dużo było) |
Możesz coś więcej powiedzieć o modernizacjach 105? Jakieś linki, fotki?
Koncary? Nie bardzo wiem co to?
[ Dodano: 2006-05-23, 21:32 ]
Ale się dyskusja wywiązała teraz.
| Damhan napisał: |
| w Protramie 4, w Chorzowie 6, w Krakowie 2, |
Protram to zdaje się połowa lat 90? W Chorzowie chyba pierwszy raz dostały nowy typ foteli (te obite)? Ale mogę się mylić... A o Krakowie nie słyszałem.
| plocmaster napisał: |
| Nie chodzi o to, że wstyd jechać, a co do wstydu za wysokie używki — używka jest tańsza, jest używką i nie pojeździ dłużej niż kilka lat w porywach do kilkunastu, a nówka — ma dłuugi okres eksploatacji. |
Czyli używka jest odwleczeniem problemu taboru w czasie. Jest to dobre wyjście gdy chce się szybko wymienić znaczną część taboru. Ale czy zdało by to egzamin w naszym przypadku stopniowej wymiany trwającej nawet 10 lat?
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
[ Strona wygenerowana w: 0.361348 sekund ] :: [ 22 zapytań SQL ]
|